Ma zaledwie kilkanaście lat, ale na macie walczy jak doświadczony zawodnik. W finale Mistrzostw Polski U14 zwyciężył 10:0, potwierdzając, że należy do ścisłej czołówki polskich zapaśników. W rozmowie opowiada o emocjach przed walką, sile ciężkiej pracy, wsparciu najbliższych oraz marzeniach, które sięgają aż do igrzysk olimpijskich.

Wywiad przeprowadziła Ewa Telka (E) ze Stanisławem Staszewskim (S).

E: Jakie emocje towarzyszyły Ci tuż przed finałem Mistrzostw Polski?
S: Mistrzostwa Polski do lat 14 były dla mnie najważniejszym turniejem w roku. Oczywiście czułem lekki stres, ale miałem świadomość, że jestem świetnie przygotowany. Przez cały rok ciężko pracowałem, a na zawody przyjechałem w życiowej formie.

E: Kiedy poczułeś, że masz przewagę nad rywalem w walce finałowej?
S: Jeszcze przed walką. Z tym przeciwnikiem znamy się z maty, w tym roku walczyłem z nim już trzy razy i wszystkie walki wygrałem. Wiedziałem, że będzie chciał się odegrać, ale czułem, że mam nad nim przewagę — i mentalnie, i sportowo.

 

E: Wynik 10:0 robi ogromne wrażenie — co Twoim zdaniem najbardziej zadecydowało o tak pewnym zwycięstwie?
S: Do finału podszedłem spokojny i skoncentrowany, wiedziałem, co chcę robić i jak się bronić. Taki wynik być może robi wrażenie, ale wcale nie był przesądzony. Rywal ma świetne zejścia w nogi, po których potrafi szybko zdobywać punkty. Udało mi się go zablokować i skutecznie kontrować. W trakcie walki nie myślałem o tytule — trzymałem chłodną głowę i realizowałem plan.

E: Czy był to dla Ciebie najtrudniejszy turniej w dotychczasowej karierze?
S: Na pewno najważniejszy, ale nie powiedziałbym, że najtrudniejszy. W mojej kategorii wagowej startowało 16 najlepszych zawodników z całej Polski. Nie straciłem żadnego punktu: trzy walki wygrałem 10:0, a jedną zakończyłem położeniem rywala na łopatki przy stanie 6:0. Byłem świetnie przygotowany, ostatni rok przepracowałem bardzo ciężko — na 120%. To wystarczyło, żeby zostać najlepszym.

E: Co najbardziej motywuje Cię do trenowania zapasów?
S: Wymagający trener — trochę żartem. A poważnie? Sportowa rywalizacja, pasja i chęć bycia lepszym od samego siebie sprzed poprzedniego dnia.

E: Ile razy w tygodniu trenujesz i jak wyglądają Twoje treningi?
S: Na macie trenuję pięć razy w tygodniu, w grupie kolegów i koleżanek z Klubu. Pracujemy nad techniką, wytrzymałością, siłą, motoryką, rozciąganiem, no i oczywiście mamy sparingi. Oprócz tego trzy razy w tygodniu trenuję indywidualnie w domu albo na siłowni i dbam o regenerację. W ciągu roku dochodzi około 30 weekendowych wyjazdów na zawody oraz kilka obozów — klubowych, kadry wojewódzkiej i kadry narodowej.

E: Kto najbardziej wspiera Cię w rozwijaniu sportowej pasji?
S: Największym wsparciem jest mój tata. Trenuję już pięć lat, a on zawsze jest obok — wozi mnie na treningi, jeździ na zawody, czasem trenujemy razem, biegamy albo chodzimy na siłownię. Kiedy nie może być na zawodach, śledzi wyniki i wiem, że trzyma za mnie kciuki. Drugą osobą jest mój trener, Zbyszek Płaczkowski — wymagający, ale wierzący we mnie i bardzo zaangażowany. Jestem mu za to ogromnie wdzięczny.
Od niedawna wspiera mnie także firma Solix ze Starachowic, finansując stypendium sportowe. To duża pomoc — dzięki temu nie martwię się o sprzęt ani o koszty ważniejszych wyjazdów.

E: Co najbardziej cenisz sobie w treningach w Champions Academy?
S: To miejsce, w którym mogę rozwijać się sportowo, uczyć się dyscypliny, determinacji i ciężkiej pracy. A jednocześnie — to paczka przyjaciół, z którymi spędzam mnóstwo czasu na treningach, zawodach i obozach. Trenerzy, zawodnicy i rodzice tworzą rodzinną, bardzo życzliwą atmosferę, w której dobrze się czuję.

E: Jak radzisz sobie ze stresem przed ważnymi walkami?
S: Na co dzień pracuję tak, żeby mieć pewność, że zrobiłem wszystko, co mogłem. Walka jest już tylko konsekwencją przygotowań. Wygrana cieszy, ale porażka też jest częścią sportu — i często uczy więcej niż zwycięstwo.

E: Czy miałeś momenty zwątpienia, w których zastanawiałeś się, czy uda Ci się zdobyć złoto?
S: Chyba nie myślałem o tym w taki sposób. W sporcie wiele zależy od dyspozycji dnia — niewyspanie, katar czy chwila dekoncentracji potrafią zmienić wszystko. Na szczęście tym razem wszystko było w moich rękach. I nie pozwoliłem wyrwać sobie zwycięstwa.

E: Jakie masz cele sportowe na kolejne lata?
S: W przyszłym roku czekają mnie Mistrzostwa Polski U15, które są eliminacją do Mistrzostw Europy — to mój najbliższy cel. Potem przez trzy lata będę startował w kategorii kadetów (15–17 lat) i chciałbym utrzymać się w gronie najlepszych w Polsce.

E: Czy marzysz o starcie w Mistrzostwach Europy lub Świata?
S: Trenuję właśnie po to, żeby tam wystartować. To już nie jest tylko marzenie.

E: A może myślisz kiedyś o igrzyskach olimpijskich?
S: Zapasy to jedna z najstarszych dyscyplin olimpijskich, były już na pierwszej nowożytnej olimpiadzie w 1896 roku. Każdy sportowiec chciałby tam pojechać. Do Los Angeles raczej nie zdążę, ale do Brisbane w 2032… kto wie?

E: Czy chciałbyś w przyszłości zostać zawodowym sportowcem?
S: Chciałbym móc utrzymywać się ze sportu — startować w zawodach, a później szkolić innych. Wierzę, że to możliwe.

E: Jak łączysz treningi z nauką?
S: To trudny temat, zwłaszcza że nauczyciele mogą to czytać… (śmiech). Na treningu książki nie otworzę, a po całym dniu bywa ciężko. Dlatego staram się wykorzystać czas między szkołą a treningiem, żeby przygotować się do zajęć.

E: Masz inne pasje poza zapasami?
S: Niewiele mam wolnego czasu, ale kiedy się pojawi, lubię podróżować, odkrywać nowe miejsca i chodzić po górach.

E: Co powiedziałbyś młodym mieszkańcom Bodzentyna, którzy chcieliby spróbować swoich sił w zapasach?
S: Zapasy nie są dla każdego. Jeśli ktoś nie lubi ruchu i woli siedzieć w domu, zamiast przeżyć największą przygodę życia — nie ma sensu zaczynać. Ale jeśli nie boisz się wyzwań, chcesz być silniejszy, znaleźć paczkę przyjaciół i może kiedyś przybijać piątkę z Mistrzem Polski na przerwie w szkole — po prostu przyjdź.

E: Jakie jest Twoje największe sportowe marzenie?
S: Zdobyć złoty medal olimpijski, stanąć na podium i usłyszeć Mazurka Dąbrowskiego.

Gratulujemy Stanisławowi zdobycia tytułu Mistrza Polski i dziękujemy za inspirującą rozmowę. Trzymamy kciuki za realizację kolejnych sportowych marzeń — od Mistrzostw Europy po olimpijskie podium. Jesteśmy pewni, że to dopiero początek wielkiej kariery.

Zdjęcia: Archiwum prywatne

Już w najbliższą środę 10 grudnia w Starostwie Powiatowym w Kielcach będzie można poczuć wyjątkową, świąteczną atmosferę. To za sprawą Kiermaszu Bożonarodzeniowego i przepięknego, świątecznego rękodzieła lokalnych twórców. Jak co roku stoiska zapełnią się tradycyjnymi stroikami świątecznymi, szopkami bożonarodzeniowymi, choinkami wykonanych z przeróżnych materiałów, oryginalnymi ręcznie robionymi bombkami, czy aniołkami wydzierganymi na szydełku.

Kiermasz Bożonarodzeniowy w kieleckim starostwie to już tradycja. Organizowany od lat, cieszy się dużym zainteresowaniem wystawców, którzy prezentują swoje niepowtarzalne, własnoręcznie wykonane ozdoby i dekoracje bożonarodzeniowe. W ich przygotowanie wkładają całe serce, dbając o każdy szczegół, a ich kreatywność potrafi zaskoczyć.

Wykonane z niezwykłą starannością i kunsztem świąteczne ozdoby m.in. przez uczestników Warsztatów Terapii Zajęciowej, Zakładów Aktywności Zawodowej, czy KGW zachwycają.

Kiermasz Bożonarodzeniowy w Starostwie Powiatowym w Kielcach już 10 grudnia, godz. 8:00 - 13:00, poziom”0”.

ZAPRASZAMY !!!

Starostwo Powiatowe w Kielcach

Kiermasz plakat

 

 

 

Zapoznaj się z informacjami na temat bazy ofert pracy ePraca oraz usług poradnictwa zawodowego

Serdecznie zapraszamy na Spotkanie autorskie – Wojciech Kalwat, które odbędzie się 12 grudnia 2025 r. godz. 17.00.
Promocja książki „Bodzentyn. Wielka historia małego miasta” w sali widowiskowej Biblioteki Publicznej im. Adeli Nawrot i Centrum Kultury w Bodzentynie (Rynek Górny 11, Bodzentyn).
Podczas spotkania będzie możliwość zakupu książki z autografem Wojciech Kalwat – Bodzentyn. Wielka historia małego miasta.
 
12122025r Spotkanie autorskie Wojciech Kalwat

W najbliższą niedzielę, 14 grudnia 2025 r., od godziny 9:00 w Bodzentynie odbędzie się kolejny Jarmark Staroci!

 

Jarmark Staroci

Szanowni Państwo, 

uprzejmie informujemy, że ośrodki zdrowia na terenie Gminy Bodzentyn są otwierane w następujących godzinach:

Stara Wieś - godz. 7.40,  

Św. Katarzyna – godz. 7.30,  

Bodzentyn – godz. 7.00.

Takie godziny rozpoczęcia pracy w tych placówkach wymuszają odpowiednie przepisy m.in. BHP dotyczące dekontaminacji pomieszczeń oraz udzielania pierwszej pomocy medycznej. Przepisy te uniemożliwiają wcześniejsze otwieranie placówek SPZOZ.

Informujemy również, że pacjenci mają możliwość zarejestrowania się w każdym momencie pracy placówki, zarówno osobiście, telefonicznie i za pośrednictwem osoby trzeciej.

Ponadto możliwa jest rejestracja pacjentów „na przód” tzn. na kolejne dni poza dniem bieżącym.

Wszyscy Państwo możecie z takiej formy rejestracji skorzystać, przy czym należy pamiętać, że liczba wolnych terminów w danym dniu i dniach kolejnych jest ograniczona i uzależniona od dostępności lekarzy i może ulec zmianie ze względu na ich ewentualną nieobecność.

W takich przypadkach pacjent zostanie powiadomiony o odwołaniu wizyty.

SPZOZ Bodzentyn

4 grudnia 2025 roku w Bibliotece Publicznej im. Adeli Nawrot i Centrum Kultury w Bodzentynie odbyło się spotkanie Dyskusyjnego Klubu Książki, podczas którego zostały omówione tytuły:

Piñeiro Claudia – Czwartkowe wdowy

Luksusowe osiedle pod Buenos Aires. Czterej przyjaciele, jak w każdy czwartek, spotykają się na męskim wieczorze. Żony, jak zwykle, mają wychodne: żartobliwie nazywają się „czwartkowymi wdowami”. Tyle że tym razem wszystko będzie inaczej – trzy z nich wdowami zostaną naprawdę… Piñeiro oferuje znacznie więcej niż tylko mroczną zagadkę. Wprowadza czytelnika w odizolowany i doskonały świat argentyńskiej klasy wyższej, świat idealnych trawników i zadbanych domów, spokoju i elegancji, kortów tenisowych i pól golfowych, w którym o codzienne potrzeby troszczy się gosposia, kucharka i ogrodnik, a od niespokojnej reszty świata mieszkańców oddziela wysoki mur. I strażnicy. I kamery. To opowieść o ludziach, którzy żyją idealnie i gotowi są bronić tego życia za wszelką cenę.

Winters Rachel – Co powiesz na spotkanie

Napisać komedię romantyczną w dzisiejszym świecie to prawdziwe wyzwanie!

Bo przecież wszystkie romantyczne historie wymyślono w latach 90…

I czy dzisiaj ktoś jeszcze potrzebuje się wzruszać…?

Evie jest przekonana, że tak! Ezra jest przekonany, że nie.

I mają problem, bo on musi napisać scenariusz komedii romantycznej, chociaż bardzo tego nie chce. A jej przyszłość zależy od tego, czy jemu się uda. Evie nie zamierza siedzieć z założonymi rękami i czekać, aż Ezra prześle jej szefowi gotowy tekst. O nie – to mogłoby się nigdy nie wydarzyć. Zamiast tego proponuje układ – ona będzie mu dostarczać zabawnych inspiracji i udowodni, że w prawdziwym życiu można zakochać się jak w filmie, a on będzie pisał. I choć Evie nie wierzy w „długo i szczęśliwie” z ukochanym, zrobi wszystko, by zachować pracę… Nawet jeżeli miałaby odgrywać kultowe sceny z komedii romantycznych w nieskończoność. Wylać w barze sok na uroczego nieznajomego? Żaden problem. Zostawić swój numer w książkach porozrzucanych po całym Londynie, żeby sprawdzić, kto zadzwoni? Robi się. Z pomocą zaufanych przyjaciół oraz Bena i Anette, ojca i córki, których nieustannie przypadkowo spotyka, Evie zrobi wszystko, aby poznać mężczyznę jak z prawdziwego romansu. Ale czy można naprawdę się zakochać, jeśli myśli się tylko o pracy? Może w życiu jest jednak miejsce na odrobinę magii jak z filmu…?

Kolejne spotkanie Dyskusyjnego Klubu Książki odbędzie się 15 stycznia 2026r. o godz.11:30.

Zapraszamy :)

W holu naszego Urzędu stanęła właśnie wędrująca biblioteczka – specjalna szafka, w której każdy może zostawić książkę, wziąć ją lub wymienić na inną.

To prosta, a jednocześnie niezwykle cenna inicjatywa, która:

• promuje czytelnictwo w naszej gminie,
• daje drugie życie książkom,
• sprzyja wymianie inspiracji i dobrych historii,
• łączy mieszkańców we wspólnej pasji.

Zachęcamy wszystkich mieszkańców do korzystania z biblioteczki – dzielmy się książkami, odkrywajmy nowe tytuły i sprawmy, by ta mała szafka żyła własnym literackim życiem.

Weź. Przynieś. Wymień. Czytaj!

Zapraszamy!

Poradnik bezpieczeństwa - Przeczytaj, przećwicz i podaj dalej!

- POBIERZ PORADNIK -

Zrzut ekranu 2025 12 01 122604

W roku 2025 Zespół Szkolno-Przedszkolny, Szkoła Podstawowa im. Antoniego Wacińskiego w Bodzentynie  uczestniczy w II edycji programu grantowego FUN LAB realizowanego przez Fundację ORLEN im. Ignacego Łukasiewicza .

Nowoczesna i twórcza edukacja, nauka przez praktyczne doświadczenia i eksperymenty, współpraca w grupie rówieśników i angażowanie się w proces twórczy – to tylko niektóre z oczywistych zalet posiadania w szkole odpowiednio wyposażonych pracowni przedmiotowych.

Program FUN LAB, to  inspiracja dla młodych umysłów i krok w stronę nowoczesnej edukacji, która pobudza ciekawość i kreatywne myślenie.
Dzięki uzyskanemu  grantowi w kwocie 49 979 zł, mogliśmy wyposażyć pracownię fizyczno – chemiczną  w nowe meble, wózki do doświadczeń, monitor interaktywny, zakupić  mnóstwo pomocy z dziedziny chemii i fizyki, które zamieniły szkolną teorię w pasjonującą praktykę.

W nowo utworzonym Szkolnym Centrum Eksperymentów prowadzimy ciekawe lekcje,  zajęcia przygotowujące uczniów zdolnych do konkursów kuratoryjnych jak również pokazy doświadczeń dla młodszych dzieci.

Dzięki programowi Fun Lab uczniowie mają szansę przeprowadzać fascynujące eksperymenty, rozwijać logiczne myślenie i zgłębiać tajniki nauk ścisłych w nowoczesnej klasopracowni.

Link do filmu - Szkolne Centrum Eksperymentów:

https://youtu.be/AwCgaIV0yIU

Nauczycielki, które pozyskały grant i realizują projekt:
Dorota Kita, Barbara Wzorek – Biskup
ZSP Bodzentyn

Miło nam poinformować, że Program Aktywna Szkoła – zadanie „Aktywny As” – został przedłużony do 12 grudnia 2025 r.
Zapraszamy w tym czasie do udziału w zajęciach sportowych odbywających się zarówno na Orlikach, jak i w salach gimnastycznych.

harmonogram grudzie 1

Komenda Miejska Państwowej Straży Pożarnej w Kielcach informuje, że w dniach 26.11.2025 r. do dnia 7.12.2025 r. planowane jest przeprowadzenie testów syren alarmowych OSP z terenu powiatu kieleckiego i miasta Kielce.

Celem działań jest sprawdzenie poprawności działania systemu alarmowania oraz zapewnienie jego pełnej gotowości na wypadek konieczności użycia w sytuacjach zagrożenia ludności cywilnej.

Testy będą miały charakter techniczny i nie wymagają podejmowania jakichkolwiek działań przez mieszkańców. W toku testowania do poszczególnych OSP zostaną przesłane drogą radiową kody OC, które powinny zostać
automatycznie odebrane przez stacje bazowe i spowodować wygenerowanie sygnałów akustycznych w syrenach zamontowanych na/przy remizach OSP:
- ogłoszenie alarmu - modulowany dźwięk syreny trwający 3 minuty,
- odwołanie alarmu - ciągły dźwięk syreny trwający 3 minuty.

Testowanie poszczególnych jednostek OSP będzie przeprowadzane i nadzorowane przez Stanowisko Kierowania Komendanta Miejskiego Państwowej Straży Pożarnej w Kielcach oraz odpowiednie Jednostki Ratowniczo-Gaśnicze Państwowej Straży Pożarnej.

Kopia Wany komunikat

Protokół z przeprowadzonych konsultacji projektu uchwały Rocznego Programu współpracy Gminy Bodzentyn z organizacjami pozarządowymi oraz podmiotami wymienionymi w art. 3 ust. 3 ustawy o działalności pożytku publicznego na rok 2026

Protokół z przeprowadzonych konsultacji

Harmonogram odbioru odpadów komunalnych z terenu Miasta i Gminy Bodzentyn w okresie od stycznia do marca 2026 roku 

HARMONOGRAM 2026 page 0001

Gmina Bodzentyn wzmacnia swoje zaplecze techniczne i bezpieczeństwo mieszkańców. W dniu 25 listopada 2025 r. Komisarz Rządowy dla Miasta i Gminy Bodzentyn Anna Leżańska podpisała umowę z firmą XCMG POLAND Sp. z o.o. na zakup nowoczesnej koparko-ładowarki.

Sprzęt został zakupiony w ramach programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej na lata 2025-2026 i ma służyć przede wszystkim podczas prowadzenia działań w sytuacjach zagrożeń. Koparka będzie niezwykle przydatna przy usuwaniu skutków nawałnic, zabezpieczaniu terenu po podtopieniach, odblokowywaniu dróg czy zapewnianiu dostępu służbom ratunkowym. Nowoczesna sprzęt w postaci koparko-ładowarki pozwoli gminie reagować szybciej i bardziej samodzielnie, bez konieczności oczekiwania na wsparcie sprzętowe z zewnątrz, co w sytuacjach kryzysowych ma kluczowe znaczenie.

Dziś, 27 listopada 2025 r., odbył się oficjalny odbiór urządzenia. Komisja odbiorowa, po dokonaniu oględzin potwierdziła zgodność dostawy z zamówieniem. Koparko-ładowarka jest fabrycznie nowa, wyprodukowana w 2025 roku, a jej wartość wynosi 474 780,00 zł brutto, z czego kwota dofinansowania w ramach programu to 455 000,00 zł, a 19 780,00 zł stanowi wkład własny gminy.

Zakupiony sprzęt będzie wspierał gminę nie tylko w sytuacjach nadzwyczajnych, lecz również w codziennych zadaniach komunalnych. Ułatwi utrzymanie dróg, konserwację rowów i przepustów, prace ziemne czy przygotowanie terenów pod różnego rodzaju inwestycje.

Inwestycja w nową koparko-ładowarkę to przykład odpowiedzialnej polityki, której celem jest zarówno ochrona mieszkańców, jak i rozwój infrastruktury. To sprzęt, który będzie służył gminie przez lata, a jego obecność z pewnością przyczyni się do jeszcze sprawniejszego działania lokalnych służb oraz poprawy jakości życia w całej gminie Bodzentyn.

 

Poprzednie artykuły

Urząd Miasta i Gminy w Bodzentynie

ul. Suchedniowska 3

26-010 Bodzentyn

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do naszego

NEWSLETTERA

RSS

feed-image RSS